"Co najmniej niestosowne". Głos z Pałacu ws. kryptowalut

Dodano:
Pałac Prezydencki, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Tomasz Walerzak / KPRP
Trwa debata sejmowa ws. kryptowalut. – To jest projekt koncyliacyjny – tak o propozycji prezydenta Karola Nawrockiego powiedział szef KPRP Zbigniew Bogucki.

Fakt skierowania przez głowę pastwa do Sejmu projektu ustawy ws. kryptowalut prezydencki minister potwierdził na konferencji prasowej, zorganizowanej 6 maja br.

– Prezydent jest za mądrą, rozsądną, zgodną z konstytucją regulacją rynku kryptowalut. Jest to także wyjście naprzeciw rządowi. Premier Tusk chce iść totalnie na ścianę. Mówi, że to ostatnia szansa. Może niech skorzysta z tej szansy, którą przedkłada, proponuje prezydent. Ten projekt jest w istocie, w dużej mierze, zasadzony na projekcie rządowym i to jest ta wyciągnięta ręka pana prezydenta – powiedział szef Kancelarii Prezydenta RP.

Bogucki do rządzących: Zmarnowaliście prawie 2 lata

Z kolei we wtorek, podczas debaty sejmowej, Zbigniew Bogucki zwrócił uwagę na charakter propozycji prezydenta Karola Nawrockiego.

– To jest projekt koncyliacyjny, po to żeby rząd wreszcie przyjął jakiekolwiek poprawki do tej ustawy po dwóch porażkach koalicji rządzącej, to znaczy po dwóch przegranych głosowaniach w sprawie odrzucenia weta prezydenta – powiedział szef Kancelarii Prezydenta RP.

Bogucki zwrócił się bezpośrednio do koalicji rządzącej. – Państwo zmarnowaliście prawie 2 lata, więc odzywanie się w tej sprawie, zabieranie głosu jest co najmniej niestosowne. Przez cały 2024 rok nie zrobiliście w tej sprawie absolutnie nic – zaznaczył przedstawiciel Pałacu Prezydenckiego.

– Projekt pojawia się chyba w lutym 2025 roku, a do prezydenta trafia w listopadzie 2025 roku, czyli po blisko 2 latach nicnierobienia, a przynajmniej 1,5 roku nierobienia – dodał.

PiS chce zakazać kryptowalut

Do Sejmu wpłynął również projekt PiS, który zakłada zakaz obrotu kryptowalutami w Polsce. Za złamanie zakazu groziłoby wiele lat więzienia.

Propozycja zakłada, że prowadzenie działalności polegającej na umożliwianie obrotu kryptoaktywami byłoby zakazaną nieuczciwą praktyką rynkową. W praktyce oznacza to, że choć samo posiadanie kryptowalut nie będzie nielegalne, to wszelkie formy organizowania obrotu nimi już tak.

Projekt uprawnia ABW (na wniosek prezesa UOKiK) do blokowania rachunków kryptoaktywów lub rachunków pieniężnych firm dopuszczających się takiej nieuczciwej konkurencji.

Źródło: 300polityka.pl / rp.pl, DoRzeczy.pl
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...